Ostatnia
modyfikacja:
2012-08-12

 4.7.1. Ratujmy stare drzewa!

Licznik odwiedzin:
 

Masakrowane drzewa Masakrowane drzewa
Masakrowane drzewa
Od wielu lat trwa w Polsce masakra przydrożnych drzew.
Wycinane są zwłaszcza ogromne i piękne topole.
Te, których nie można wyciąć, oszpeca się w niebywały,
bestialski sposób i okalecza tak, aby same uschnęły.

W ostatnich latach w całej Polsce niezwykle nasila się akcja wycinania drzew, zwłaszcza tych rosnących przy drogach. Pod piłę idą przede wszystkim piękne, ogromne topole, ale także gatunki wielu innych rodzajów. Nie jestem fanatykiem. Rozumiem, że jeśli prowadzona jest jakaś inwestycja - np. przebudowa/poszerzenie drogi, wykonanie chodnika, parkingu itp. - czasami nie ma rady, trzeba ciąć. Tak samo gdy drzewo w znaczący sposób zagraża bezpieczeństwu. Mam jednak wrażenie, że w wielu przypadkach wycinka jest zupełnie niepotrzebna, powodowana ignorancją oraz lenistwem urzędników, którym nie chce się wydawać środków na utrzymanie drzew. Lepiej przecież w jednej chwili pozbyć się problemu, a dodatkowo jeszcze zainkasować pieniądze za drewno. Jest jeszcze jeden powód. Otóż wygląda na to, że ostatnio zapanowała swojego rodzaju zadziwiająca moda na ogołocone z drzew ulice. A przecież, pomijając już nawet aspekty krajobrazowe i estetyczne z tym związane, także w kwestii bezpieczeństwa ruchu drzewa rosnące przy drogach mogą spełniać szereg pozytywnych ról. Temu, kto nie wie o co chodzi, polecam przejechać samochodem kilkadziesiąt kilometrów w upale i pełnym słońcu pozbawionymi przydrożnych drzew drogami krajowymi np. w okolicach Poznania. Po prostu koszmar. Co więcej, drzewa rosnące przy drogach chronią asfalt przed deformacjami powodowanymi przez jego nagrzewanie w słońcu. Droga "zadrzewiona" wytrzyma znacznie dłużej w dobrym stanie niż droga pozbawiona drzew. Przydrożne drzewa stanowią wreszcie niezwykle cenną barierę ochronną przed hałasem i kurzem oraz innymi zanieczyszczeniami dla terenów sąsiadujących z drogą. Wiele z wycinanych drzew to piękne, ogromne i stare, wręcz pomnikowe okazy, które powinny być chronione. Pamiętajmy, że nawet największe drzewo ścina się w zaledwie kilka minut do kilku godzin, ale aby wyrosło trzeba czekać nieraz kilkaset lat! Banał? Może i tak - zna to przecież każde dziecko, jednak z wyciąganiem wniosków jest już znacznie gorzej. Urzędnicy często działają tak, jak gdyby myśleli, że posadzenie młodego drzewka na miejsce ścinanego rozwiąże problem. Owszem, rozwiąże, ale za kilkadziesiąt lat. Jedno duże drzewo produkuje średnio taką ilość tlenu i usuwa z atmosfery tyle dwutlenku węgla, co kilkaset lub nawet kilka tysięcy posadzonych drzewek! Tak więc nawet sadząc kilka młodych drzew na miejsce jednego starego, przez wiele lat bilans tej zamiany pozostaje zdecydowanie niekorzystny. Do tego dochodzi wielka strata estetyczna i krajobrazowa, bo czyż można porównać walory dekoracyjne małej sadzonki z tymi posiadanymi przez piękne, stare drzewo? Oczywiście jeżeli drzewo zagraża bezpieczeństwu (np. ze względu na mogący się odłamać konar), należy reagować. Można jednak zastosować odpowiednie zabezpieczenie (np. podeprzeć konar, a w ostateczności go odciąć, spiąć klamrą pękający pień, ogrodzić drzewo itp.); nie trzeba od razu ścinać całego drzewa. Nawet jeśli jest ono chore, to w wielu przypadkach istnieją sposoby, aby je leczyć. Fakt, że trochę to kosztuje, ale przynajmniej warto rozważyć taką możliwość, a mam wrażenie, że nasze władze często idą po linii najmniejszego oporu, wydając zezwolenie na wycinkę pod byle pretekstem. Przykładowo próbując w 2006 r. uratować przed wycięciem piękną, starą topolę czarną o średnicy pnia prawie 1.5m, zwróciłem się o pomoc do Wydziału Gospodarki Komunalnej i Ochrony Środowiska w Krakowie. Uzyskałem informację, że zostało wydane zezwolenie na ścinkę. A kto wydał to zezwolenie? Otóż właśnie rzeczony urząd. A dlaczego wydał? Ponieważ cyt. "domagali się tego pracownicy pobliskiej stacji benzynowej" oraz dlatego, że "drzewo było chore". Oczywiście, że drzewo w tym wieku (zwłaszcza topola) może nie być zdrowe jak przysłowiowy dąb, ale według mojej oceny trzymało się ono jeszcze całkiem dobrze i mogło pożyć wiele lat. Nawet jeśli było poważnie chore, to może trzeba było spróbować je leczyć? Po prostu szkoda słów. No i oczywiście drzew... Mimo wszystko nie powinniśmy się poddawać.

W tym miejscu chciałbym zaapelować do wszystkich, którym leży na sercu ochrona starych drzew, o zgłaszanie cennych okazów do zakwalifikowania ich jako pomniki przyrody (poniżej definicja pomnika przyrody zaczerpnięta z ustawy oraz kroki, jakie należy podjąć aby taki pomnik zarejestrować). Jeśli drzewo zostanie uznane za pomnik przyrody, wówczas uzyskanie zezwolenia na jego ścięcie będzie znacznie trudniejsze.

Na koniec jedna uwaga. Z pewnością niesprawiedliwe byłoby twierdzenie, że wszyscy urzędnicy zajmujący się ochroną zieleni zaniedbują swoje obowiązki, a tym bardziej, że sprzeniewierzają się oni idei ich urzędu. Sam odbyłem kilka poważnych rozmów z pracownikami Wydziału Gospodarki Komunalnej i Ochrony Środowiska Urzędu Miasta Krakowa i muszę przyznać, że rozmowy te zrobiły na mnie bardzo pozytywne wrażenie. Zobaczyłem jak dokładnie Urząd sprawdza drzewa i jak wiele wniosków o wycinkę jest odrzucanych, jak często zamiast wycinki zalecane są zabiegi konserwacyjne itp. Mimo to liczby mówią same za siebie. Jak podaje portal Wirtualna Polska w artykule Wytną 20 tysięcy drzew w Krakowie , jeszcze w 2008 r. pozwoleń na wycinkę drzew w Krakowie wydano 12026, podczas gdy w 2009 r. liczba ta osiągnęła rekordową wartość 20785! Rozumiem, że duża część tego przyrostu może być spowodowana inwestycjami, ale obserwując na co dzień znikające drzewa w swojej okolicy mam nieodparte wrażenie, że to nie jedyny powód. Jest niestety jeszcze jeden aspekt sprawy. Otóż nawet gdy urzędnicy zajmujący się ochroną środowiska w danym mieście działają rzetelnie, nie oznacza to wcale, że sytuacja drzew jest bezpieczna. Służby miejskie coraz częściej stosują pewien wybieg pozwalający im na pozbywanie się niechcianych drzew bez pozwolenia UOŚ. Polega on na tym, że pod pretekstem zabiegów pielęgnacyjnych drzewo jest przycinane w zupełnie nieadekwatny do potrzeb, wręcz bestialski sposób. Po serii takich zabiegów często obumiera ono albo zapada na rozmaite choroby, co z kolei stanowi już mocną podstawę do starania się o uzyskanie pozwolenia na wycinkę. Nawet jeśli jakimś cudem drzewo przeżyje owe "zabiegi pielęgnacyjne", jest ono tak bardzo oszpecone, że praktycznie niemożliwe staje się np. ustanowienie go pomnikiem przyrody (o czym przekonałem się osobiście w przypadku dwóch złożonych przeze mnie wniosków - patrz niżej). Wydaje się, że najbardziej skuteczną metodą zabezpieczenia drzew przed tego typu praktykami jest właśnie zgłaszanie ich jako kandydatów na pomniki przyrody.



Przykładowy wniosek o powołanie pomnika przyrody
Przykładowy wniosek o powołanie pomnika przyrody
(na podstawie wzoru obowiązującego w Krakowie na dzień 26-11-2012)

Powołanie pomnika przyrody

Sprawa jest prostsza, niż mogłoby się na pierwszy rzut oka wydawać, a włożony trud może zaowocować naprawdę wielką satysfakcją. Oto czynności, które należy kolejno wykonać, aby powołać pomnik przyrody w postaci drzewa.
Krok pierwszy - ewentualna zgoda prywatnego właściciela. W pierwszej kolejności dowiadujemy się kto jest właścicielem gruntu, na którym znajduje się drzewo. Ta informacja jest istotna, ponieważ właściciel lub zarządca gruntu musi (choć istnieją tu pewne wyjątki) wyrazić zgodę na utworzenie na jego terenie pomnika przyrody. Jeśli właścicielem gruntu jest gmina, o taką zgodę wystąpi organ, do którego składamy wniosek - w tym przypadku nie musimy sami nic robić. Jeśli jednak właścicielem gruntu jest osoba prywatna, powinniśmy jako wnioskodawca postarać się o uzyskanie pisemnej zgody prywatnego właściciela. Zwiększy szansę na końcowy sukces i znacznie przyspieszy całą procedurę.
Krok drugi - zakup mapki ewidencyjnej. W Ośrodku Dokumentacji Geodezyjnej i Kartografii w danym powiecie kupujemy mapkę ewidencyjną lub kartograficzną obejmującą teren, na którym rośnie drzewo (ewentualnie mapę gminy w skali 1:50 000 lub 1:25 000). Na mapce tej zaznaczamy (najlepiej ołówkiem) lokalizację naszego kandydata na pomnik przyrody.
Krok trzeci - przygotowanie wniosku z załącznikami. Przygotowujemy formalny wniosek o powołanie pomnika przyrody, uzupełniony w/w mapką ewidencyjną oraz ewentualnie zdjęciami. We wniosku wpisujemy m.in. uzyskane z mapki dane określające urzędową lokalizację drzewa (nr działki, obrębu itp.), a dodatkowo opisujemy faktyczną lokaliazację tak, aby urzędnicy wykonujący wizję lokalną mogli bez problemu odnaleźć drzewo. Poza podaniem danych dendrometrycznych określających wiek i rozmiary kandydata na pommnik przyrody, określamy także jego stan zdrowotny oraz (koniecznie!) podajemy krótkie uzasadnienie, dlaczego zdaniem wnioskodawcy to akurat drzewo zasługuje na ochronę prawną. Formularz wniosku można pobrać w odpowiednim urzędzie gminy. Można też pobrać, wypełnić i wydrukować wzór wniosku ze strony BIP danej miejscowości. Przykładowo wzór obowiązujący w Krakowie w chwili pisania tych słów (26-11-2012) można pobrać (w formacie Open Office) stąd: http://mojedrzewa.pl/!tech/Ochrona drzew/wnioski o ustanowienie pomnika przyrody/wniosek_pp_wzor.odt. Nie sądzę aby w innych miejscowościach wzory zasadniczo się różniły. Wypełniony przykładowy wniosek może wyglądać np. tak, jak to przedstawia zdjęcie obok.
Krok czwarty - złożenie wniosku. Wypełniony i podpisany(!) wniosek wraz z załączoną mapką ewidencyjną oraz (opcjonalnie) fotografiami składamy w Urzędzie Gminy i... cierpliwie czekamy.... Sprawa może potrwać kilka miesięcy, a nawet ponad rok. Dzięki podanemu we wniosku adresowi, możemy być na bieżąco informowani o postępie prac nad wnioskiem.

Fragmenty ustawy o ochronie przyrody z 2004 roku

Poniżej najistotniejsze z punktu widzenia ustanawiania pomników przyrody fragmenty Ustawy o ochronie przyrody z 2004 r. Pełny tekst ustawy, w postaci pliku PDF, można pobrać ze strony LOP lub mojedrzewa.pl.

Art. 40.
1. Pomnikami przyrody są pojedyncze twory przyrody żywej i nieożywionej lub ich skupiska o szczególnej wartości przyrodniczej, naukowej, kulturowej, historycznej lub krajobrazowej oraz odznaczające się indywidualnymi cechami, wyróżniającymi je wśród innych tworów, okazałych rozmiarów drzewa, krzewy gatunków rodzimych lub obcych, źródła, wodospady, wywierzyska, skałki, jary, głazy narzutowe oraz jaskinie.
2. Na terenach niezabudowanych, jeżeli nie stanowi to zagrożenia dla ludzi lub mienia, drzewa stanowiące pomniki przyrody podlegają ochronie aż do ich samoistnego, całkowitego rozpadu.
3. Minister właściwy do spraw środowiska może określić, w drodze rozporządzenia, kryteria uznawania tworów przyrody żywej i nieożywionej za pomniki przyrody, kierując się potrzebą ochrony drzew i krzewów ze względu na ich wielkość, wiek, pokrój i znaczenie historyczne, a odnośnie tworów przyrody nieożywionej - ze względu na ich znaczenie naukowe, estetyczne i krajobrazowe.
Art. 44.
1. Ustanowienie pomnika przyrody, stanowiska dokumentacyjnego, (...) następuje w drodze uchwały rady gminy.
2. Uchwała rady gminy, o której mowa w ust. 1, określa nazwę danego obiektu lub obszaru, jego położenie, sprawującego nadzór, (...) oraz zakazy właściwe dla tego obiektu, obszaru lub jego części (...).
3. Zniesienia formy ochrony przyrody, o której mowa w ust. 1, dokonuje rada gminy w drodze uchwały.
3a. Projekty uchwał, o których mowa w ust. 1 i 3, wymagają uzgodnienia z właściwym regionalnym dyrektorem ochrony środowiska.
4. Zniesienie formy ochrony przyrody, o której mowa w ust. 1, następuje w razie utraty wartości przyrodniczych, ze względu na które ustanowiono formę ochrony przyrody, lub w razie konieczności realizacji inwestycji celu publicznego lub zapewnienia bezpieczeństwa powszechnego.

Na stronie LOP można także znaleźć orientacyjne kryteria zakwalifikowania drzewa jako pomnik przyrody:

Kryterium uznania drzewa za pomnik przyrody jest jego obwód mierzony na wysokości 130 cm od powierzchni ziemi. Obwody najbardziej pospolitych gatunków drzew stanowią dolną granicę dla drzew pomnikowych.

Obwody gatunków rodzimych drzew stanowiące orientacyjne dolne granice dla drzew pomnikowych (wg Instrukcji o urządzaniu lasów w parkach narodowych i rezerwatach przyrody wydane przez Ministerstwo Leśnictwa i Przemysłu Drzewnego):
1. czeremcha zwyczajna - 94 cm
2. jabłoń - 94 cm
3. jarzębina - 157 cm
4. grab pospolity - 188 cm
5. brzoza brodawkowa - 219 cm
6. brzoza omszona - 219 cm
7. klon jawor - 219 cm
8. klon pospolity - 219 cm
9. topola osika - 219 cm
10. wiąz pospolity - 219 cm
11. jesion wyniosły - 251 cm
12. buk pospolity - 314 cm
13. jodła - 314 cm
14. lipa drobnolistna - 314 cm
15. lipa szerokolistna - 314 cm
16. modrzew europejski - 314 cm
17. sosna pospolita - 314 cm
18. świerk pospolity - 314 cm
19. dąb szypułkowy - 376 cm
20. topola czarna i biała - 376 cm
21. wierzba biała i krucha - 376 cm

Okazy poszczególnych gatunków drzew, występujących na granicy lub poza granicą swego naturalnego zasięgu, mogą być uznane za pomniki przyrody w przypadku stwierdzenia mniejszych rozmiarów.

Obwody gatunków drzew obcego pochodzenia stanowiące orientacyjną dolną granicę dla drzew pomnikowych:
1. Złotokap pospolity - 95 cm
2. Oliwnik wąskolistny - 100 cm
3. Cis pospolity - 150 cm (wszystkie cisy na stanowiskach naturalnych niezależnie od rozmiarów podlegają ochronie prawnej jako drzewa należące do wymierającego gatunku).
4. Cyprysik groszkowy - 150 cm
5. Cyprysik Lawsona - 150 cm
6. Żywotnik zachodni - 150 cm
7. Miłorząb dwuklapowy - 200 cm
8. Żywotnik olbrzymi - 200 cm
9. Sosna wejmutka - 220 cm
10. Klon srebrzysty - 250 cm
11. Sosna czarna - 250 cm
12. Tulipanowiec amerykański - 250 cm
13. Daglezja zielona - 300 cm
14. Kasztanowiec biały - 300 cm
15. Platan klonolistny - 400 cm

Jak to się robi w Krakowie

Poniżej garść przydatnych informacji, jakie udało mi się zebrać, kiedy w 2008 r. ubiegałem się o ustanowienie 10 pomników przyrody na terenie Krakowa (informacje aktualne na dzień 27.05.2008).

1. Przede wszystkim należy dokładnie zlokalizować drzewo przez określenie jego położenia względem najbliższych budynków i ulic. Jest to ważne, gdyż aby otrzymać odpowiednią mapkę w Wydziale Geodezji, musimy podać dokładną lokalizację drzewa. Najlepiej określić po której stronie ulicy drzewo rośnie oraz ile metrów i w którą stronę od krawędzi czy też powierzchni ściany najbliższego budynku się znajduje.
█ Odległości nie muszą być bardzo dokładne; wystarczy zmierzyć je krokami. Chodzi tu o dwie rzeczy: po pierwsze o to, aby urzędnik, który będzie weryfikował wniosek, był w stanie łatwo odnaleźć drzewo. Po drugie, aby mając już mapkę ewidencyjną, poprawnie ustalić wpisywany do wniosku numer działki. Wtedy dokładne odległości mogą się jednak okazać niezbędne (zwłaszcza jeżeli w pobliżu drzewa przebiegają granice działek).

2. Dysponując powyższymi informacjami udajemy się do Wydziału Geodezji (w Krakowie mieści się on przy ulicy Grunwaldzkiej 8, tel. 012 616-96-21). W Urzędzie prosimy o mapkę ewidencyjną w skali 1:1000, obejmującą dany obszar z drzewem-kandydatem na pomnik przyrody. Mapka taka kosztuje 9 zł.
█ Uwaga. Urzędnicy mogą sugerować, że potrzebna będzie mapa sytuacyjno-wysokościowa (w Krakowie do dostania przy ul. Zalewskiego), na której znajdują się zaznaczone także drzewa. Na szczęście nie jest ona potrzebna; urzędnik Wydziału Gospodarki Komunalnej i Ochrony Środowiska Urzędu Miasta stwierdził, że dane tam figurujące są im niepotrzebne, a poza tym są często nieaktualne. Na szczęście, bo mapa sytuacyjno-wysokościowa jest ponad 3 razy droższa - kosztuje 30 zł.

3. Uzyskana mapa ewidencyjna posłuży nam w dwóch celach: po pierwsze odczytamy z niej numer działki i obrębu oraz nazwę jednostki ewidencyjnej, które należy podać we wniosku, po drugie zaznaczymy na niej lokalizację drzewa - można to zrobić stawiając (ołówkiem!) krzyżyk w odpowiednim miejscu (ustalonym na podstawie informacji o lokalizacji drzewa - patrz punkt 1.).

4. Teraz już jesteśmy gotowi do wypełnienia wniosku. Wniosek ten pobieramy jak opisano powyżej. Wypełniamy go na podstawie danych zgromadzonych w punkcie 1. oraz uzyskanej mapki ewidencyjnej (numer działki i obrębu, nazwa jednostki ewidencyjnej), drukujemy i podpisujemy. Mapkę z zaznaczonym na niej (ołówkiem) drzewem dołączamy do wniosku. Pamiętajmy, aby we wniosku koniecznie podać swoje (wnioskodawcy) dokładne dane adresowe: imię, nazwisko i adres; będą one potrzebne Urzędowi do zaadresowania pisma o rozpoczęciu procedury sprawdzającej. Uwaga. Pamiętajmy, że im dokładniej wypełnimy wniosek, tym krótszy czas oczekiwania na dezyzję i większe prawdopodobieństwo sukcesu. Jeśli popełnimy jakiś błąd formalny, Urząd będzie zmuszony zawiesić postępowanie i procedurę trzeba będzie wszczynać od nowa. Jeśli natomiast nie podamy jakichś istotnych informacji, Urząd będzie musiał sam je uzyskać, co zapewne zajmie mu dużo więcej czasu.

5. Bardzo wskazane jest (choć opcjonalne) dołączenie do wniosku zdjęć drzewa.

6. Jeśli drzewo rośnie na terenie prywatnym, dobrze jest od razu uzyskać dane właściciela i jego zgodę na ustanowienie pomnika przyrody. Przyspiesza to cały proces, a poza tym należy do dobrego obyczaju, aby właściciel dowiedział się pierwszy od wnioskodawcy o planach ustanowienia pomnika przyrody na jego posesji. Jeśli właściciel wyraża zgodę, możemy się cieszyć. Jeśli nie - musimy zdecydować czy wszczynać postępowanie (składać wniosek) wbrew jego woli. Formalnie rzecz biorąc pomnik może stanąć na prywatnym terenie bez zgody właściciela (odpowiednią decyzję wydaje Wojewódzki Konserwator Przyrody), jednak sprawa w tym przypadku jest trudna i rokuje pesymistycznie. Najlepiej oczywiście skutecznie postarać się przekonać właściciela.

7. Wypełniony i podpisany wniosek wraz z załączoną mapką ewidencyjną oraz ewentualnymi zdjęciami składamy w Wydziale Gospodarki Komunalnej i Ochrony Środowiska Urzędu Miasta (w Krakowie mieści się on przy placu Zgody 2 w Nowej Hucie, tel. 012 616-88-89). Uwaga. Przed złożeniem wniosku należy koniecznie zweryfikować jego poprawność korzystając z pomocy Urzędnika! (W Krakowie weryfikujemy wniosek w pokoju 411, a następnie składamy go na dzienniku podawczym w pokoju 110.)

8. Czekamy na decyzję. Sprawa może trwać długo (zwykle co najmniej kilka miesięcy, ale czasami nawet kilka lat!), powinniśmy się zatem uzbroić w cierpliwość. W ciągu miesiąca Urząd jest zobowiązany przesłać nam informację o przyjęciu wniosku. Status wniosku możemy później monitorować telefonicznie podając jego numer (lub swoje nazwisko i datę złożenia wniosku).

Jesion wyniosły przy Prądnickiej 10

"Moje" pomniki

Poniżej zdjęcia wraz z krótkim omówieniem zaproponowanych przeze mnie dziesięciu drzew-kandydatów na pomniki przyrody w Krakowie. Wnioski złożyłem 27 maja 2008 r. Spośród wymienionych we wnioskach drzew, status pomnika przyrody uzyskały dwa: jesion wyniosły rosnący przy ul. Prądnickiej (kandydat nr 1) i wiąz szypułkowy rosnący przy Młynówce Królewskiej (kandydat nr 9). Pozostałe drzewa, jak się dowiedziałem w urzędzie, zostały z różnych powodów odrzucone. Główne powody odrzucenia były następujące: 1. Drzewa należą do obcych gatunków (topole kanadyjskie, topola hybryda, klony srebrzysty i jesionolistny), 2. Drzewo zbyt oszpecone nadmiernym przycinaniem (topola czarna przy ul. Rydla) 3. Ochrona orzecha włoskiego, jako drzewa owocowego, w ogóle nie wchodzi w grę.


Kandydat nr 1.
Jesion wyniosły.
Lokalizacja: drzewo rośnie
na skraju parku na przeciwko
budynku przy ul. Prądnickiej 10.
Obwód pnia: 286(280)cm.
Wysokość: 27m.

DRZEWO USTANOWIONE
POMNIKIEM PRZYRODY
W 2010 ROKU



  Więcej...  




  Więcej...  



Wiąz szypułkowy przy Młynówce Królewskiej Wiąz szypułkowy przy Młynówce Królewskiej
Kandydat nr 9. Wiąz szypułkowy. Lokalizacja: Młynówka Królewska (przy ogrodzeniu jednostki wojskowej).
Obwód pnia: 413cm (miejscami więcej z powodu występujących na pniu dużych narośli). Wysokość: około 20m.
DRZEWO USTANOWIONE POMNIKIEM PRZYRODY W 2009 ROKU


Wiąz szypułkowy przy Na Błonie 46
Kandydat nr 10. Wiąz szypułkowy.
Lokalizacja: ul. Na Błonie 46 (przy, a częściowo na drodze).
Obwód pnia: 406cm. Wysokość: około 25-30m.